Stetinum.pl Internet
Wiadomości
Dodano: 2010-08-21 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Kolekcjonerzy starych pocztówek widząc taką kartkę mówią od razu: to jest Flądra! Ponad sto lat temu, na początku XX wieku, każde szanujące się nadmorskie miasto miało ambicję posiadania podobnej pamiątki dla turystów. W efekcie całe wybrzeże pełne było kartek-fląder różniących się tylko jednym szczegółem czyli miniaturowym zdjęciem umieszczonym na samym środku narysowanej na kartoniku ryby.
»Dodano: 2010-08-07 19:00
4
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Dziewięć lat po zakończeniu wojny Szczecin był jeszcze ciągle wielkim morzem gruzów. W 1954 roku nad Odrą nadal z dużym trudem dźwigano z ruin resztki tego co pozostało po dawnych niemieckich stoczniach. Dokładnie w tym samym czasie pod Wały Chrobrego przyholowano duży tajemniczy statek. »
Dodano: 2010-07-24 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
O niemieckich okrętach podwodnych zbudowanych w czasie wojny w Szczecinie krążą legendy. Bardzo wiele zamieszania wywołał kilka lat temu żart grupy poszukiwaczy przygód... »
Dodano: 2010-07-10 19:00
2
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Kilka dni temu do moich drzwi zapukał kurier. W ręku miał sporą paczkę nadaną w Atenach. W środku znalazłem plik dokumentów, trochę zdjęć, pachnącą farbą drukarską nową książkę i list z podziękowaniem za pomoc... »
Dodano: 2010-06-26 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Proszę wyobrazić sobie eleganckiego mężczyznę w dobrze skrojonym garniturze przechadzającego się wolno wśród niezbyt przyjemnie pachnących beczek. W pewnej chwili tajemniczy jegomość staje i wskazuje palcem na jedną z nich... »
Dodano: 2010-06-12 19:00
3
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Takiego zbiegu okoliczności trudno szukać w historii światowych flot. Dwa piękne i duże statki pasażerskie urodziły się tego samego dnia. Choć były bliźniaczo podobne powstały w dwóch różnych stoczniach w Szczecinie, w odległości zaledwie kilkuset metrów od siebie. Ale to jeszcze nie koniec. Te same dwa statki zatonęły kilka lat później, również tego samego dnia i również w odległości kilkuset metrów od siebie. Przypadek czy kaprys rozgniewanego Neptuna? »
Dodano: 2010-05-29 19:00
1
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Tajemniczy zamek w Swobnicy pod Szczecinem kryje jeszcze wiele zagadek. Niektóre można rozszyfrować dzięki przestudiowaniu zachowanych dokumentów. Część ginie w mroku historii. Niektóre z opowieści, zwłaszcza te o czarownicach, budzą grozę i dreszcz przerażenia. Dlatego uczciwie odradzam lekturę drugiej części tego tekstu osobom o słabszych nerwach... »
Dodano: 2010-05-15 19:00
2
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Gdyby ktoś w dawnym Stettinie chciał napisać przygodową powieść wzorowaną na sienkiewiczowskim „W pustyni i w puszczy”, spokojnie mógłby wykorzystać losy niewielkiej kanonierki „Eber” zwodowanej w Vulcanie w czerwcu 1903 roku. Zamówiono ją w czasach gdy Niemcy śnili o kolonialnych podbojach. Ale piękny sen o złotodajnych posiadłościach w Afryce szybko się rozwiał. »
Dodano: 2010-05-08 20:00
1
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Miło mi, że opisana kilka tygodni temu historia zrujnowanego zamku w Swobnicy koło Szczecina wzbudziła aż takie zainteresowanie. Otrzymałem sporo pytań o szczegóły z przeszłości, cześć czytelników była zdziwiona, że tak barwne historie mogły popaść w zapomnienie. A jednak tak się stało! Może więc czas na małą wyprawę w przeszłość... »
Dodano: 2010-05-01 19:00
2
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Był środek nocy z 28 na 29 lipca 1914 roku, gdy kapitan „Kronprinzessin Cecilie” wezwał na mostek wszystkich oficerów. Właśnie nadeszła pilna depesza informująca o wybuchu wojny. Tymczasem zwodowany w szczecińskim Vulcanie, wielki czterokominowy transatlantyk był na samym środku wzburzonego Oceanu. Tylko kilka osób wiedziało, że oprócz ponad tysiąca pasażerów na pokładzie, w ładowniach jest jeszcze super tajny ładunek - złote sztaby Banku Niemiec o rekordowej wartości ponad 10 milionów dolarów! »
Dodano: 2010-04-24 19:00
7
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Historia zamku w Swobnicy koło Szczecina mogłaby posłużyć za scenariusz do filmu z gatunku przygód „płaszcza i szpady”. Przez długie lata byli tu joannici. Znienawidzeni przez okoliczną ludność musieli zamknąć się za grubymi murami warowni. I choć sam zamek szczęśliwie uniknął wyniszczających oblężeń, u jego boku rozgrywały się dramatyczne sceny sensacyjnych pościgów, tortur oraz mordów dokonywanych w majestacie prawa. »
Dodano: 2010-04-19 06:00
1
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Podobno najważniejszą cechą dowódcy jest umiejętność zachowania zimnej krwi w czasie niespodziewanej kryzysowej sytuacji. Niestety tej ważnej cechy zabrakło admirałom niemieckiej Kaiserliche Marine w dniu wybuchu pierwszej wojny światowej. Ofiarą ich błędnej decyzji był świeżo zwodowany, piękny pasażerski parowiec ze szczecińskiego Vulcana. Życie straciło też wielu przypadkowych marynarzy. »
Dodano: 2010-04-03 19:00
3
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Niedaleko od Szczecina, przy rozwidleniu dróg we wsi Banie stoi niepozorna gotycka kaplica. Zwykle nie wzbudza żadnego zainteresowania turystów. A szkoda... Dziś tylko nieliczni pamiętają, że wzniesiona w 1417 roku przez zakon Joannitów świątynia, była świadkiem jednego z najbardziej znanych średniowiecznych morderstw, o którym wieści rozniosły się po całej ówczesnej Europie! »
Dodano: 2010-03-27 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
W poprzednim odcinku Kronik pisałem o Moście Kolejowym (Eisenbahnbrücke) z wyjątkowo rzadkim mechanizmem obrotowym. Bardzo blisko tej przeprawy przed wojną w Szczecinie stał jeszcze jeden popularny most zwany Bahnhofsbrücke, czyli Most Dworcowy. Niemiecka nazwa w tłumaczeniu na język polski jest trochę myląca – na tym moście nigdy nie było żadnych torów, stał tylko blisko Dworca Głównego. Ot cała tajemnica... »
Dodano: 2010-03-20 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Dla miłośników dziwnych konstrukcji Szczecin to prawdziwe eldorado. Wystarczy wyprawa wzdłuż torów kolejowych i już atrakcja goni atrakcję. W żadnym innym miejscu Polski nie ma tylu niezwykłych zabytków techniki. Szkoda tylko, że tak rzadko o nich pamiętamy... A przecież pierwsza ciekawostka jest już w centrum, tuż przy dworcu.
»
»
Dodano: 2010-03-13 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Ta historia zaczęła się w 1897 roku na londyńskiej Tamizie, gdzie odbywały się wielkie pokazy morskie. Nagle w szereg ustawionych do defilady potężnych okrętów Jej Królewskiej Mości wpłynął niewielki stateczek. Torpedowce Marynarki Wojennej otrzymały rozkaz przegonienia intruza. Mimo rozwinięcia największej prędkości nic nie mogły zrobić bo nieproszony gość, płynął jeszcze szybciej! Zapowiadało się na wielki skandal i poważne śledztwo. »
Dodano: 2010-03-06 19:00
3
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
W całej Polsce nie milkną słowa zachwytu nad nowym filmem Romana Polańskiego „Ghost Writer” czyli „Autor Widmo”. Niewielu wie, że obsypany nagrodami i nominacjami obraz był kręcony... niedaleko Szczecina. »
Dodano: 2010-02-27 19:00
1
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
„Sedina” i „Arkona” były ostatnimi cywilnymi modelami samochodów osobowych ze szczecińskiej fabryki Braci Stoewer. Szukając nietypowych sposobów promocji, w drugiej połowie lat trzydziestych, fabryczni kierowcy Stoewera rzucili konkurencji niezwykłe wyzwanie. Oba modele wzięły udział w morderczym jednodniowym rajdzie non-stop dookoła Niemiec. Pokonanie 1800km zajęło dokładnie 15 godzin i 40 minut. »
Dodano: 2010-02-20 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Trochę dziwne, że największy statek jaki kiedykolwiek zwodowano w szczecińskim Vulcanie, jest dziś najmniej znany. Być może, na jego losie zaważyła dramatyczna historia z lat drugiej wojny światowej. Jednostkę nazwano wtedy „statkiem skazańców”. A potem, by zatuszować niewygodne fakty, na wiele lat utajniono wszystkie dokumenty. Aż do teraz... »
Dodano: 2010-02-13 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Czy Walentynki to dobra okazja na wyprawę do Doliny Miłości? Dla zakochanych z pewnością tak. Jest jednak jeden poważny problem. To jedno z najbardziej zapomnianych i odludnych miejsce w Polsce... »
Dodano: 2010-02-06 19:00
1
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Parowce „Hertha” i „Odin” były symbolami przedwojennej szczecińskiej białej floty. Często nazywano je bliźniakami, choć konstrukcyjnie różniły się od siebie. Oba statki miały szczęście aż do czasów drugiej wojny światowej. Niestety, ich koniec był równie tragiczny jak śmierć miasta, któremu wiernie służyły. »
Dodano: 2010-01-30 19:00
2
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Tego dnia Niemcy spodziewali się najgorszego. Od początku 1943 roku trwała lotnicza ofensywa aliantów, której głównym celem było zniszczenie największych miast III Rzeszy i złamanie woli nazistów do dalszej walki. Wywiad donosił, że kolejny potężny nalot planowany jest specjalnie w dniu urodzin Führera, czyli 20 kwietnia. Nikt nie miał wątpliwości, że chodzi o Berlin. Ale Brytyjczycy zrobili Niemcom piekielną niespodziankę i w ostatniej chwili polecieli... nad Szczecin! »
Dodano: 2010-01-23 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
W przedwojennej historii szczecińskich stoczni było kilka różnych jednostek o takiej samej nazwie - „Stettin”. Za naszą zachodnią granicą do dziś najczęściej wspominany jest cywilny lodołamacz o właśnie takiej nazwie. Ale zdecydowanie najciekawszym konstrukcyjnie okrętem był zwodowany w 1907 roku piękny krążownik Kaiserliche Marine. »
Dodano: 2010-01-18 12:00
1
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Wśród młodych ludzi tropiących losy przedwojennego Szczecina często słyszy się opinie o pięknym niemieckim mieście, które po 1945 roku odeszło na zawsze do historii. Jest w tym sporo prawdy ale... nie do końca. Wiele znanych nam dziś obiektów wyglądało przed wojną dużo gorzej niż wygląda teraz. Przykład mamy w samym centrum miasta. »
Dodano: 2010-01-09 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
W czasie długiej historii dawnej szczecińskiej stoczni „Vulcan” zbudowano w niej setki okrętów i statków. Były wśród nich słynne pasażerskie czterofajkowce, były też potężne pancerniki. Jedna z tych jednostek zapisała się w historii największych morskich tragedii pociągając na dno rekordową liczbę 844 marynarzy. I to w zaledwie kilku minut... »
Dodano: 2010-01-02 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Miło mi, że poprzedni felieton o świątecznych pocztówkach z dawnego Szczecina wzbudził takie zainteresowanie. Idziemy dalej za ciosem i dziś przyjrzymy się kartkom na Nowy Rok oraz... niewinnym pocztówkowym oszustwom sprzed stu lat. Było ich nad Odrą całkiem sporo, ale przecież biznes to biznes i dziś można to jakoś wybaczyć. »
Dodano: 2009-12-27 19:00
2
Miły zwyczaj wysyłania świątecznych kartek z życzeniami jest tak stary jak sama pocztówka. Mało kto jednak wie, że historia tradycyjnej kartki pocztowej liczy sobie niewiele więcej niż sto lat. »
Dodano: 2009-12-20 19:00
Mimo prób, ta zagadka do dziś nie jest rozwiązana. W 1546 roku Gabriel Glockendon z Norymbergi, nadworny malarz Księcia Pomorskiego Barnima XI, zakończył prace nad obrazem „złożenie Chrystusa do grobu”. Był to jeden z głównych elementów nowego ołtarza w kościele w Marienfliess niedaleko Szczecina... »
Dodano: 2009-12-13 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Kobieta w tańcu, koń w galopie oraz żaglowiec pod pełnymi żaglami - to podobno najpiękniejsze rzeczy na świecie. Doskonale wiedział o tym dawny szczeciński fotoreporter Max Dreblow i korzystał z każdej nadarzającej się okazji. »
Dodano: 2009-12-06 19:00
Dziś czasami trudno rozpoznać te miejsca. Część zabudowy została zniszczona w czasie alianckich nalotów na Szczecin pod koniec wojny. Wiele budynków celowo wyburzono po 1945 roku budując nad Odrą „nowy ład”. Czy słusznie? »
Dodano: 2009-11-29 19:00
3
Na przełomie XIX i XX wieku niemiecki Szczecin był jednym z najważniejszych europejskich miast. Nad Odrą pojawiały się koronowane głowy, które w pięknych kreacjach i w eleganckich powozach wzbudzały podziw tłumów. Skąd o tym wiemy? »
Dodano: 2009-11-22 19:00
8
Dziś taka historia zakończyłaby się interwencją agentów kontrwywiadu i bardzo poważnymi konsekwencjami dla robiącego zakazane zdjęcie. Sto lat temu trzech dziwnych panów w łódce uniknęło kłopotów, choć w tle swojej fotografii ujawnili jedną z pilnie strzeżonych tajemnic szczecińskiego Vulcana. Ciekawe czy rzeczywiście był to tylko przypadek? »
Dodano: 2009-11-15 19:00
10
Nad Odrą toczy się teraz gorąca dyskusja czy wspierać odległe od centrum, zapomniane dzielnice Szczecina. Takie same pytania stawiano ostatnio również w Warszawie, Krakowie, Łodzi oraz innych dużych polskich miastach. Bardzo podobne problemy, choć w zupełnie innej sytuacji historycznej i gospodarczej, mieli też gospodarze naszego miasta osiemdziesiąt lat temu. »
Dodano: 2009-11-08 19:00
Pod sam koniec XIX wieku dzięki staraniom władz oraz aktywności Towarzystwa Upiększania Miasta powstał największy i bez wątpienia najbardziej znany park dawnego Szczecina – Quistorp Park. Jego utworzenie było możliwe dzięki hojnej darowiźnie znanego przemysłowca i filantropa Johannesa Quistorpa (1822-1899), który nieodpłatnie przekazał miastu swoje tereny. »
Dodano: 2009-11-01 19:00
3
W tych miejscach zwykle nikt nie zapala świeczek. Są daleko od centrum miasta, ukryte głęboko w lesie i prawie całkowicie zapomniane. A szkoda, bo są częścią historii Szczecina oraz przepięknej Puszczy Bukowej po prawej stronie Odry. »
Dodano: 2009-10-25 19:00
4
Centrum Handlowe Galaxy w Szczecinie to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc. I nic dziwnego, bo pod jednym dachem mamy sklepy, kawiarnie, restauracje, punkty usługowe oraz kino. Jednak jeżeli ktoś myśli, że takie centrum to pomysł z przełomu XX i XXI wieku – jest w wielkim błędzie. Wszystko to już było... w niemieckim Stettinie kilkadziesiąt lat temu. I cieszyło się równie wielką popularnością! »
Dodano: 2009-10-18 19:00
Bokser Max Schmelling, mistrz roweru Otto Hencke, rajdowiec Ernst Kordewan oraz lekkoatleta Otto Pelzer otwierają sporą grupę znanych przedwojennych szczecińskich sportowców. O wielu z nich często nawet dziś wspomina się na zachodzie Europy. Imię Maxa Schmellinga nosi na przykład jedna z najpopularniejszych hal sportowych w Berlinie. Szkoda, że o tych ludziach najmniej pamięta się nad Odrą. »
Dodano: 2009-10-17 07:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
W lutym 1935 roku dyrekcja Muzeum Miejskiego została zaskoczona projektem przekształcenia Tarasów Hakena i gmachu Muzeum Miejskiego w miejsce partyjnych wieców i zebrań. »
Dodano: 2009-10-12 19:00
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Na elewacjach budynku znalazły się skromne, ale ważne elementy, podkreślające, że wzniesienie gmachu muzeum było ideą jego światłych mieszkańców: uroczysty herb miasta i inskrypcja „Ten gmach ufundowali szczecińscy mieszczanie” »
Dodano: 2009-10-11 19:00
3
Przedwojenny morski Szczecin kojarzony jest przede wszystkim ze stocznią Vulcan. Tymczasem w cieniu wielkiego i słynnego zakładu w mieście działało jeszcze kilka innych firm budujących bardzo dobre statki. »
Dodano: 2009-10-04 19:00
9
Mimo upływu czasu autostrada Berlin-Szczecin nadal jest obiektem licznych komentarzy. Niestety wstyd się przyznać, że choć od chwili jej powstania upłynęło już kilkadziesiąt lat, do dziś dawna betonowa Reichsautobahn stanowi dla nas niedościgniony wzorzec budowlanego rozmachu, szybkości realizowania inwestycji oraz trwałości wykonanych prac. Trzeba jednak pamiętać, ówczesne realia były też zupełnie inne. »
Dodano: 2009-09-27 19:00
1
Choć dziś trudno w to uwierzyć, sto lat temu do Szczecina jeździło się „po zdrowie” jak do renomowanego sanatorium! Kuracjusze przybywali nad Odrę głównie z bogatego Berlina, korzystając z sieci wygodnych połączeń kolejowych. »
Dodano: 2009-09-20 19:00
6
Telewizja, internet i kolorowe gazety przyzwyczaiły nas do skandali we współczesnym show-biznesie: głośne romanse, rozwody w świetle reflektorów, wszechobecne aparaty fotoreporterów. Wiele skandali jest sztucznie kreowanych po to, by po zwiększyć sprzedaż lub zdobyć popularność. Czytając o tym proszę pamiętać, że pierwszy medialny „wykreowany” skandal miał miejsce sto lat temu na szczecińskim transatlantyku! »
Dodano: 2009-09-13 19:00
10
W historii każdego miasta są takie chwile, których po latach nie chce się pamiętać. Niestety biegu wydarzeń nie da się już odwrócić. Nasz Szczecin też ma swoje czarne momenty. Jeden ze smutniejszych okresów to druga połowa lat trzydziestych minionego wieku. Czas wątpliwych sukcesów Adolfa Hitlera i jego partii.
»Dodano: 2009-09-06 19:00
3
Przed niemieckimi inżynierami postawiono wyzwanie nie mające sobie równych na świecie. 21 marca 1934 roku w miejscowości Niederfinow oddano do użytku gigantyczną windę dla statków kursujących między Szczecinem i Berlinem. »
Dodano: 2009-08-30 19:00
4
Dzisiejsze Wały Chrobrego, czyli dawne niemieckie Hakenterrasse, od stu lat uważane są za jedno z najpiękniejszych i najbardziej prestiżowych miejsc naszego miasta. U ich stóp zawsze cumowano najładniejsze i najważniejsze jednostki odwiedzające Szczecin. Z samych zdjęć dokumentujących takie wizyty można utworzyć oddzielną olbrzymią kolekcję. Ale uwaga - czasami są to fotografie dość zaskakujące. »
Dodano: 2009-08-23 18:00
2
Od kilku lat dużo pisze się o dawnym Szczecinie. Zwłaszcza dla młodych ludzi jest to ciekawy i atrakcyjny temat, bo dzięki temu odkrywają nieznane fakty z przeszłości swojego miasta. Jako kolekcjonera pamiątek i autora książek bardzo mnie to cieszy. Jest jednak jeden poważny problem. Gdy czytamy opisy przedwojennego Szczecina (sam też wiele razy popełniłem ten błąd), są to zwykle historie mówiące o tylko świetności i potędze dawnego miasta. A przecież nie wszystko było takie idealne... »
Dodano: 2009-08-06 18:09
10
Ten statek od samego początku nie miał szczęścia. Zwodowano go w wielkim pośpiechu w samym środku mroźnej zimy. Miał ryzykowną nazwę, nękały go groźne awarie, zaś pasażerowie skarżyli się na uciążliwe wibracje. Oczywiście oficjalnie odnosił same sukcesy, ale poufne raporty dla armatora nie pozostawiały cienia wątpliwości – był zwyczajnie nieudany. Pod koniec życia zabrano mu to, co miał najcenniejsze, czyli obcięto dwa wielkie kominy, pozbawiając statek znaku, który był symbolem znanym w całej Europie. »
Dodano: 2009-07-31 18:55
1
Patrząc dziś na stare pocztówki ze sterowcami mam chwilami wrażenie jakbym oglądał zdjęcia przedstawiające kosmiczne pojazdy z innego świata. Olbrzymie unoszące się w powietrzu cygara mają imponujące rozmiary i na pierwszy rzut oka unoszą się w powietrzu trochę wbrew prawom fizyki. Zapewne podobnie musieli myśleć mieszkańcy Szczecina w pierwszej połowie XX wieku. Wielkich pasażerskich sterowców już nie ma ale pozostały zdjęcia które warto zobaczyć. »
Dodano: 2009-07-24 18:00
20
Złoty wiek dawnych szczecińskich pocztówek to przełom XIX i XX wieku. Właśnie wtedy na rynku pojawiły się najładniejsze, najbardziej starannie wydane kartki i do dziś nikt nie zrobił lepszych. Często przy takiej okazji pada też pytanie: „a kiedy z pocztówkami było najgorzej?” »
Bezpłatne ogłoszenia - Nieruchomości
Do sprzedaży atrakcyjne, bardzo ładnie urządzone, ... »
Cena: 179 900.00 PLN
Mieszkanie 3- pokojowe, usytuowane na 4 piętrze w ... »
Cena: 247 000.00 PLN
Piękne mieszkanie 3- pokojowe, usytuowane na 2 piętrze ... »
Cena: 339 000.00 PLN
Nowości z pasażu
Po dwóch latach od wydania pierwszej książki "Szczecin ... »
Cena: 35.99 PLN
Ze swojego zbioru, po długim namyśle, wybrałem dla ... »
Cena: 35.99 PLN
Teatry

Logowanie
Nowi użytkownicy:
Ostatnio komentowane:
Skomentowane przez: Edward Szura
Skomentowane przez: ~romeck
Skomentowane przez: Taki tam jeden
Skomentowane przez: Leszek Dobrzyński
Nasze miasto | Gospodarka | Dom | Nauka | Zdrowie | Kultura | Sedinum | Rozrywka | Turystyka | Sport | Społeczność
Copyright 2009 Stetinum.pl






























































(2 pkt)






