Stetinum.pl Internet
Bokser Max Schmelling, mistrz roweru Otto Hencke, rajdowiec Ernst Kordewan oraz lekkoatleta Otto Pelzer otwierają sporą grupę znanych przedwojennych szczecińskich sportowców. O wielu z nich często nawet dziś wspomina się na zachodzie Europy. Imię Maxa Schmellinga nosi na przykład jedna z najpopularniejszych hal sportowych w Berlinie. Szkoda, że o tych ludziach najmniej pamięta się nad Odrą.
Już w 1846 roku powstał Stettiner Turnverein, czyli Szczeciński Związek Gimnastyczny. Trzeba jednak pamiętać, że w tamtych czasach sport miał charakter dość elitarny i nie każdego było stać na jego uprawianie. Młodzież z bogatszych domów z zapałem zajmowała się żeglarstwem, kupowano rowery i zakładano pierwsze na Pomorzu kluby kolarskie. Z początku mało znanym sportem była, tak popularna dziś, piłka nożna, mimo że znany szczeciński przemysłowiec Quistorp udostępnił na swoich terenach pierwszy w mieście plac do gry. Choć Stettiner Turnverein skupiał aż kilkuset członków, to liczba regularnie ćwiczących w ciągu roku prawie nigdy nie przekraczała 300 osób. W 1901 roku, po wielu perturbacjach, powstał pierwszy szczeciński klub piłkarski „Preussen 01”. Rok później założono drugi klub „Triton 02”.
Bliskość rzeki Odry, wielkiego jeziora Dąbie oraz Zalewu Szczecińskiego sprawiała, że w sposób naturalny interesowano się sportami wodnymi. W 1882 roku powstał klub „R-C Triton”, w 1886 roku założono „Stettiner Regatta-Verein”, zaś w 1890 roku „Sport-Germania”. Co ciekawe, profesjonalne łodzie regatowe sprowadzano z... Anglii, a tylko treningowe kupowano w niemieckich stoczniach, ale daleko od Szczecina, bo w Hamburgu i w Berlinie. Latem, w lipcu na Odrze rozgrywane były tradycyjne zawody „Stettiner Ruder-Regatte”, w których regularnie triumfowali żeglarze z Berlina. Tylko raz w 1906 roku szczeciński „R-C Triton” zdobył puchary w stolicy Niemiec i w Dreźnie. Cóż, trochę żal.
Kluby kolarskie na początku ograniczały swą działalność głównie do organizacji wycieczek za miasto. Kolarze skupieni byli przed wojną w kilku organizacjach. Największą był założony w 1894 roku Bund Deutscher Radfahrer Ostpommern-Grenzmark czyli Pomorski Związek Kolarzy Niemieckich. W swoim najlepszym okresie skupiał aż setki sekcji i klubów! Jednym z najbardziej popularnych kolarzy w Szczecinie był Otto Hencke z Radfahrer Club „Stern” (Klub Kolarski „Gwiazda”). Popisowym numerem tego zawodnika była szybka jazda rowerem za pędzącym przodem motorem ze specjalną osłoną. Hencke brał też udział w zawodach piłki rowerowej, a później został znanym działaczem sportowym. W 1945 roku wyjechał na zachód.
Stettiner Turnverein, zwany też Stettiner Turnklub, korzystał z hali sportowej położonej przy Grünstrasse (obecnie ul. 5 lipca, po wojnie było tu popularne kino Colosseum). Na początku XX wieku klub miał 11 różnych sekcji. Po I wojnie światowej jego sytuacja uległa poprawie. Największe sukcesy osiągano w lekkiej atletyce. Otto Pelzer z klubu „Preussen 01” w 1922 roku pobił rekord Niemiec w biegu na dystansie 500 m oraz został mistrzem w biegu na 1500 m. Od tej chwili aż do 1934 roku zdobywał mistrzowskie tytuły 15 razy, bijąc 16 rekordów Niemiec i 6 rekordów świata! W 1936 roku na Olimpiadzie w Berlinie po dramatycznej walce wygrał bieg na 1500 m. Ponieważ przeciwstawiał się nazistom, w 1939 roku musiał wyemigrować do Finlandii. Na skutek presji na jego rodzinę w 1941 roku zmuszono go do powrotu do Niemiec, gdzie od razu został uwięziony w Mauthausen. Na szczęście przeżył wojnę.
Wilhelm Leichum, piłkarz oraz lekkoatleta, w 1934 roku na Mistrzostwach Europy zajął pierwsze miejsce w skoku w dal, a na Olimpiadzie w 1936 roku zdobył brązowy medal w sztafecie 4 x 100 m. Inny piłkarz – Lothar Schelling – był wielokrotnym mistrzem i rekordzistą Pomorza w biegach na 200 m i 400 m. Ernst Allward w 1929 roku został mistrzem Niemiec w biegu na 400 m przez płotki. Takich przykładów, potwierdzających doskonałą formę sportowców ze Szczecina, jest wiele.
Przez wiele lat bohaterem Szczecina był bokser Max Schmelling. W 1930 roku po raz pierwszy zdobył tytuł mistrza świata wagi ciężkiej po wygranej walce z Jackiem Sharkeyem. Schmelling był pierwszym Europejczykiem, który dokonał takiego wyczynu. Niestety, bokser utracił tytuł rok później, ale potem odzyskał go w niebywałym stylu: w 1936 roku Schmelling w brawurowej walce znokautował mistrza świata wagi ciężkiej, niepokonanego czarnoskórego Joe Louisa. Po tym sukcesie hitlerowcy usiłowali przedstawiać go jako symbol nazizmu oraz aryjskiej doskonałości. Schmelling otrzymał od władz partyjnych wysoką gratyfikację pieniężną, za którą kupił udziały w popularnym w Szczecinie lokalu i składzie win Wilhelma Ohlena przy Paradenplatz 28/30 (obecnie al. Niepodległości).
Przez wiele lat bohaterem Szczecina był bokser Max Schmelling. W 1930 roku po raz pierwszy zdobył tytuł mistrza świata wagi ciężkiej po wygranej walce z Jackiem Sharkeyem. Schmelling był pierwszym Europejczykiem, który dokonał takiego wyczynu. Niestety, bokser utracił tytuł rok później, ale potem odzyskał go w niebywałym stylu: w 1936 roku Schmelling w brawurowej walce znokautował mistrza świata wagi ciężkiej, niepokonanego czarnoskórego Joe Louisa. Po tym sukcesie hitlerowcy usiłowali przedstawiać go jako symbol nazizmu oraz aryjskiej doskonałości. Schmelling otrzymał od władz partyjnych wysoką gratyfikację pieniężną, za którą kupił udziały w popularnym w Szczecinie lokalu i składzie win Wilhelma Ohlena przy Paradenplatz 28/30 (obecnie al. Niepodległości).
Bokser był człowiekiem o twardym charakterze i mimo nacisków nie zapisał się do NSDAP, nie rozwiódł się z żoną (była nią słynna czeska aktorka Anna Ondrákowa, używająca potem nazwiska Ondra) i nie zmienił trenera, którym był Żyd. Niestety, dwa lata później, w 1938 roku sromotnie przegrał kolejną walkę o tytuł mistrza świata. Po tej porażce władza udowodniła swoją siłę i powołała go do wojska. Jako niemiecki spadochroniarz walczył m.in. na Krecie, gdzie został poważnie ranny. Dziś imię Maxa Schmellinga nosi jedna z najpopularniejszych hal sportowych w Berlinie.
W drugiej dekadzie XX wieku najbardziej znanym szczecińskim kierowcą rajdowym był Ernst Kordewan. Kordewan od 1905 roku pracował w fabryce samochodów braci Stoewer. Swoja karierę rozpoczynał od skromnego stanowiska ślusarza. Sławę zdobył w czasie Wyścigów Ks.Henryka w latach 1908 –1911. Potem przyszła seria sukcesów w rajdach z lat dwudziestych oraz rekordowa podróż jednym samochodem po bezdrożach Rosji z Tyflisu do Leningradu na odcinku prawie 5000 kilometrów.
Więcej na stronie: www.czejarek.pl
Ocena artykułu
Ogólna ocena





Wasze opinie ( 0 )
Ten dokument nie był jeszcze komentowany
Dodaj opinięNie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.

Logowanie
Ostatnio czytali:
Ostatnio komentowane:
Skomentowane przez: pionier 46
Skomentowane przez: sargon1 Klub Kniejołaza
Skomentowane przez: Mariusz
Skomentowane przez: kasperaz
Nasze miasto | Gospodarka | Dom | Nauka | Zdrowie | Kultura | Sedinum | Rozrywka | Turystyka | Sport | Społeczność
Copyright 2009 Stetinum.pl























