Stetinum.pl Internet
Tego dnia Niemcy spodziewali się najgorszego. Od początku 1943 roku trwała lotnicza ofensywa aliantów, której głównym celem było zniszczenie największych miast III Rzeszy i złamanie woli nazistów do dalszej walki. Wywiad donosił, że kolejny potężny nalot planowany jest specjalnie w dniu urodzin Führera, czyli 20 kwietnia. Nikt nie miał wątpliwości, że chodzi o Berlin. Ale Brytyjczycy zrobili Niemcom piekielną niespodziankę i w ostatniej chwili polecieli... nad Szczecin!
By bronić się przed spodziewanym zagrożeniem, w wielkim sekrecie, do stolicy Niemiec od marca 1943 roku ściągano dodatkowe baterie artylerii przeciwlotniczej. Okoliczne landy zostały praktycznie pozbawione jakiejkolwiek obrony, bo wszystkie lufy i reflektory miały osłaniać Berlin. Dla władz III Rzeszy była to prestiżowa sprawa. Od samego początku wojny Berlin przeżył już wiele nalotów, ale do tej pory w zdecydowanej większości miały one tylko symboliczne znaczenie. Uwikłani w walki na wielu frontach Alianci latali nad stolicę Niemiec, lecz zwykle tylko w małych grupach, ledwo pokonując olbrzymi dystans. Byli tam i Anglicy, i Rosjanie. Kłopot w tym, że ich bomby ciągle nie wyrządzały zbyt dużych szkód.
Tym razem miało być inaczej. Nowy 1943 rok miał stać się okresem poważnych zmian. Po latach wielkich sukcesów militarnych Niemiec Alianci chcieli wreszcie przejąć inicjatywę. Jednym z elementów była potężna kampania lotnicza. Już od stycznia, co kilka dni, nad III Rzeszę ruszały z nocnymi nalotami setki potężnych wielosilnikowych samolotów. W dniu urodzin Adolfa Hitlera – jak wszyscy zgodnie sądzili – RAF (Brytyjskie Królewskie Siły Lotnicze) miał w spektakularny sposób pojawić się nad Berlinem i pokazać wszystkim, na co go stać.
W nocy z 3 na 4 kwietnia 348 samolotów RAF bombardowało Essen. Następnej nocy aż 577 maszyn poleciało zniszczyć Kilonię. W nocy z 8 na 9 kwietnia 392 maszyny bombardowały Duisburg. Dwie doby później 502 samoloty były nad Frankfurtem. Ten nalot się nie udał, bo gęste chmury zasłoniły miasto i bomby nie trafiły w cel. W nocy z 14 na 15 kwietnia 462 samoloty poleciały nad Stuttgart. Tu znów Niemcy mieli szczęście, bo tym razem zawiodły maszyny oznaczające cel. Między 16 i 17 kwietnia RAF poleciał jeszcze nad Pilzno, by za pomocą 327 samolotów zniszczyć zakłady Skody (znów pudło). W tym samym czasie 271 maszyn było nad Mannheim. Do urodzin Hitlera było już bardzo blisko.
We wtorek 20 kwietnia do kolejnej nocnej akcji wystartowało z Wysp Brytyjskich 339 olbrzymich samolotów (194 Lancasterów, 134 Halifaxów, 11 Stirlingów). Precyzyjnie zaplanowana trasa o długości ponad 600 mil wiodła dość bezpieczną, choć trudną nawigacyjnie, drogą nad Morzem Północnym oraz później nad okupowaną Danią. W tym samym czasie, za pomocą radarów, niemiecka obrona przeciwlotnicza śledziła przesuwający się po niebie strumień wrogich samolotów. Wszystko przebiegało tak, jak tego się spodziewano. Przygotowani na najgorsze Niemcy przyszykowali do startu nocne myśliwce i postawili w stan gotowości całą zgromadzoną wokół Berlina artylerię. Ze względu na stosunkowo niewielki zasięg nocnych myśliwców ich start opóźniano do ostatniej chwili.
Plan był taki, by poderwać niemieckie samoloty dopiero w momencie, gdy brytyjskie bombowce będą mniej więcej dwie godziny drogi od celu. Jednosilnikowe Messerschmitty Me-109 oraz trochę większe, lecz wolniejsze dwusilnikowe Me-110 miały wznieść się na wysokość większą niż pułap bombowców i atakować z góry. Rejony koncentracji wyznaczono na północ od Berlina. Tak w wielkim napięciu i oczekiwaniu na walkę mijał wtorkowy wieczór 20 kwietnia 1943 roku. Przy działach czekali artylerzyści, przy olbrzymich reflektorach przeciwlotniczych operatorzy, którzy mieli pilotom wskazywać na niebie cele, przy samolotach stali piloci i czekali na sygnał do startu. Pogoda była bardzo piękna i Niemcy byli pewni, że przy tak dobrej widoczności mogą liczyć na liczne oraz łatwe łupy.
Ocena artykułu
Ogólna ocena





Wasze opinie ( 2 )

gość
Dodaj opinięNie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.

Logowanie
Ostatnio komentowane:
Skomentowane przez: pionier 46
Skomentowane przez: sargon1 Klub Kniejołaza
Skomentowane przez: Mariusz
Skomentowane przez: kasperaz
Nasze miasto | Gospodarka | Dom | Nauka | Zdrowie | Kultura | Sedinum | Rozrywka | Turystyka | Sport | Społeczność
Copyright 2009 Stetinum.pl

























