Stetinum.pl Internet
Udostępnij Dodano: 2010-03-06 19:00
Polański, Ghost Writer i Königsline
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
W całej Polsce nie milkną słowa zachwytu nad nowym filmem Romana Polańskiego „Ghost Writer” czyli „Autor Widmo”. Niewielu wie, że obsypany nagrodami i nominacjami obraz był kręcony... niedaleko Szczecina.
W styczniu i lutym 1924 dwukrotnie prom był uwięziony w lodach i wymagał pomocy innych jednostek. 18 stycznia 1929 roku w czasie silnego sztormu „Deutschland” wpadł na mieliznę. Od sierpnia 1940 roku znów pływał pod banderą marynarki wojennej. Podczas przygotowań do operacji „Seelöwe” (planowana inwazja na wyspy brytyjskie) zmieniono mu nazwę na „Stralsund” i przebazowano do Le Havre we Francji. Ponieważ z planowanego desantu nic nie wyszło, okręt wrócił do Szczecina i od listopada 1940 roku pod starą nazwą „Deutschland” pływał na trasie Sassnitz-Trelleborg. W końcowym okresie walk na Bałtyku woził uciekinierów ze wschodu na zachód. Po zakończeniu wojny prom wpadł w ręce Rosjan. W marcu 1946 roku podniesiono na nim banderę ZSRR i zmieniono nazwę na „Aniva”. Z pewnością pływał jeszcze w latach sześćdziesiątych.
Bliźniaczy „Preussen” również w pierwszą podróż ruszył 7 lipca 1909 roku. W pierwszych dniach sierpnia 1914 statek zmobilizowano. Podobnie jak „Deutschland” miał spełniać rolę pomocniczego stawiacza min. Ale już 15 sierpnia 1914 marynarka wojenna zmieniła plany i... oddała prom armatorowi cywilnemu. Statek wrócił do normalnej służby. Nie miał jednak szczęścia bo 15 października 1915 roku zderzył się na Bałtyku, w odległości niecałych dwóch mil od Sassnitz, z torpedowcem S100. Skutki był tragiczne – staranowany torpedowiec szybko zatonął pociągając na dno 39 ludzi swojej załogi. Dużo większy prom, choć uszkodzony, mógł kontynuować podróż. W czasie mroźnej zimy w 1924 roku „Preussen” miał problemy z zatorami lodowymi i korzystał z pomocy.
Prawdziwie krytyczna sytuacja miała miejsce kilka lat później. 10 grudnia 1937 roku podczas bardzo silnego sztormu prom wpadł na mieliznę niedaleko słynnego Stubbenkammer (popularne wśród turystów klifowe wybrzeże ze skalistym kredowym brzegiem) i zatrzymał się kilkadziesiąt metrów od brzegu. Było groźnie bo prom szybko nabierał wody przez uszkodzoną rufową furtę. Kadłub podniesiono dopiero w styczniu 1938 roku, naprawa uszkodzeń trwała wiele miesięcy. W czasie pierwszych lat drugiej wojny światowej „Preussen” pływał w cywilnych barwach ale regularnie wykorzystywano go też do przerzucania niemieckich wojsk okupujących Danię i Norwegię. W marcu 1946 roku trafił pod banderę ZSRR i otrzymał nową nazwę „Krilyon”. Pływał aż na dalekiej Kamczatce, złomowano go najprawdopodobniej w latach osiemdziesiątych.
Współcześnie linia promowa na wyspie Uznam wygląda już inaczej, zupełnie inne są też obsługujące ją statki. W filmie Polańskiego, by udawać terytorium USA, na nabrzeżu ustawiono maszty z amerykańskimi flagami zaś obok widać świetlne tablice informacyjne z napisami po angielsku. Wjazd do siedziby ex-premiera to teren dawnej bazy wojsk radzieckich. Na koniec zagadka - a czy ktoś rozpoznaje hotel i sama willę?
Więcej na stronie: www.czejarek.pl
Ocena artykułu
Ogólna ocena





Wasze opinie ( 3 )
~mjasinski (Warzymice)
Michał zawsze byłeś czujny, brawo.
~mborun (Osów)
Jasne, dogadamy się!
~romeck (Inne)
Czytelnik tego tekstu, Pan Michał Borun, zwrócił mi dziś uwagę na różną pisownię imienia "Gustaf" oraz "Gustaw" przez Szwedów. Sprawdziłem i rzeczywiście Pan Michał ma rację. W niemieckiej literaturze, z której najczęściej korzystam, nazwa jednego z dwóch szwedzkiech promów wspominanych w tym tekście brzmi "Konung Gustaw V". Ale w literaturze szwedzkiej jest już... "Konung Gustaf V". By rozwiać wątpliwości sprawdziłem jeszcze w powiększeniu napis na burcie promu (jego stare zdjęcie, choć nie najlepszej jakości mam w swoich zbiorach). I rzeczywiście tam też jest ledwo widoczne, ale jednak widoczne "Konung Gustaf V". Panie Michale - dziekuję za czujność i uwagę. Jeżeli poda mi Pan swój adres pocztowy (kontakt@czejarek.pl) będę miał dla Pana mały upominek-niespodziankę :) serdecznie pozdrawiam. Roman Czejarek
Dodaj opinięNie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.

Logowanie
Ostatnio czytali:
Ostatnio komentowane:
Skomentowane przez: pionier 46
Skomentowane przez: sargon1 Klub Kniejołaza
Skomentowane przez: Mariusz
Skomentowane przez: kasperaz
Nasze miasto | Gospodarka | Dom | Nauka | Zdrowie | Kultura | Sedinum | Rozrywka | Turystyka | Sport | Społeczność
Copyright 2009 Stetinum.pl

























