Stetinum.pl Internet
Udostępnij Dodano: 2010-06-26 19:00
Heringshandel czyli czas na śledzia!
Kategoria: Sedinum | kroniki Romana Czejarka
Proszę wyobrazić sobie eleganckiego mężczyznę w dobrze skrojonym garniturze przechadzającego się wolno wśród niezbyt przyjemnie pachnących beczek. W pewnej chwili tajemniczy jegomość staje i wskazuje palcem na jedną z nich...
Natychmiast obok pojawia się drugi mężczyzna ale już w roboczym fartuchu. Szybko łapie beczkę i wprawnym ruchem zdejmuje jej wieko. W środku widać setki słonych śledzi. Robotnik bez namysłu bierze do ręki jedną z ryb i unosi do góry w kierunku twarzy mężczyzny w garniturze. Ten nachyla się, otwiera usta i... odgryza część surowej ryby!
Choć brzmi to zaskakująco, taki opis w pierwszej połowie XX wieku nie był w niemieckim Szczecinie niczym specjalnie dziwnym. Przez kilkadziesiąt lat, prawie do samego końca drugiej wojny światowej, Szczecin był największym w Niemczech eksporterem śledzi we wszystkich możliwych postaciach. Oczywiście ryby pakowano w beczki, których w każdym roku były dosłownie setki tysięcy sztuk. W zachowanych statystykach wiadomo, że tylko w samym 1924 wysłano ich w świat na różnych statkach ponad 70 tysięcy. Warto pamiętać, że każda beczka ważyła prawie tonę, bo teoretycznie, wypełniona po brzegi, mieściła w środku aż do 1000 litrów.
Poważnym problemem było zapewnienie odpowiedniej jakości oferowanego towaru. By sprostać wymogom konkurencji w dawnym Szczecinie powstała nawet niezwykła instytucja tzw. „mistrzów śledziowych”. Ich zadaniem było próbowanie wybranych losowo ryb i na tej podstawie ocenianie czy dana partia jest świeża czy też nie. Z czasem próbowanie surowych śledzi przekształciło się w niezwykły ceremoniał. „Mistrz śledziowy” był elegancko ubrany (bywa, że właśnie w drogi garnitur), a podawaniu surowej ryby do spróbowania towarzyszyło specyficzne „misterium”. Wszystko działo się w obecności hurtowników odpowiedzialnych za zakup większej partii towaru. Nie wiadomo co należy bardziej podziwiać u próbujących - odwagę czy odporność żołądków. „Mistrz śledziowy” musiał odgryźć ustami spory kawał surowej ryby, posmakować i połknąć go. I tak wiele razy dziennie. Zwykle od świtu do wczesnych godzin przedpołudniowych, bo wtedy działał szczeciński śledziowy targ.
Stary Stettiner Kochbuch (Szczecińska książka kucharska) Marie Rosnacka podaje nawet specjalne przepisy na sałatkę śledziową oraz szczecińskiego śledzia po pomorsku. By zrobić to drugie danie należało wziąć niezbyt duże śledzie i po wymoczeniu i oczyszczeniu pokroić je na cztery kawałki. Na wierzch należało położyć ubitą kwaśną śmietanę z odrobiną papryki, soli i pieprzu. Można było też posypać po wierzchu szczypiorek wraz z pietruszką.
Sałatka śledziowa robiona była ze śledzia, małych cebulek (gotowanych w winnym occie), żółtka, kaparów oraz kiszonych ogórków
Heringshandel (bo tak Niemcy nazywali sprzedaż śledzi) miał swój rekord tuż przed pierwszą wojną światową. W 1913 roku wyeksportowano ze Szczecina 112 tysięcy ton śledzi. Była to więc ryba będąca niekwestionowanym symbolem sukcesu miasta. Na wielu zdjęciach, pocztówkach i rycinach z tamtych lat widać nabrzeża Odry pełne śledziowych beczek. Równie popularny był widok beczek w porcie i dźwigów ładujących beczki na pokłady statków. Wzdłuż Odry cumowały tez dziesiątki małych łodzi rybaków, którzy bezpośrednio z pokładów oferowali mieszkańcom miasta świeże ryby. Szanowani sprzedawcy mieli swoje stałe miejsca przy nabrzeżu zaś łodzie oznaczone były specjalnymi szyldami.
Na tym tle trochę dziwi przyznawana od pewnego czasu współczesna nagroda szczupaków i śledzi dla wyróżniających się mieszkańców miasta. Problem polega na tym, że „szczupak” to pozytywne wyróżnienie zaś „śledź” wręczany jest jako... nagana z popełnione błędy! Dawni „mistrzowie śledziowi” pewnie przewracają się w grobach, a bałtycki Neptun znów burzy fale na morzu. Zróbmy wszystko, by poczciwy śledź odzyskał należne mu dobre imię!
Więcej na stronie: www.czejarek.pl
Ocena artykułu
Ogólna ocena





Wasze opinie ( 0 )
Ten dokument nie był jeszcze komentowany
Dodaj opinięNie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Bezpłatne ogłoszenia - Nieruchomości
Do sprzedaży atrakcyjne, bardzo ładnie urządzone, ... »
Cena: 179 900.00 PLN
Mieszkanie 3- pokojowe, usytuowane na 4 piętrze w ... »
Cena: 247 000.00 PLN
Piękne mieszkanie 3- pokojowe, usytuowane na 2 piętrze ... »
Cena: 339 000.00 PLN
Nowości z pasażu
Po dwóch latach od wydania pierwszej książki "Szczecin ... »
Cena: 35.99 PLN
Ze swojego zbioru, po długim namyśle, wybrałem dla ... »
Cena: 35.99 PLN
Teatry

Logowanie
Nowi użytkownicy:
Ostatnio komentowane:
Skomentowane przez: Edward Szura
Skomentowane przez: ~romeck
Skomentowane przez: Taki tam jeden
Skomentowane przez: Leszek Dobrzyński
Nasze miasto | Gospodarka | Dom | Nauka | Zdrowie | Kultura | Sedinum | Rozrywka | Turystyka | Sport | Społeczność
Copyright 2009 Stetinum.pl




























