RSS
Stetinum.pl
Jesteś tutaj Start Sedinum kroniki Romana Czejarka
  Stetinum.pl   Internet
« Wstecz
Poleć znajomemu
Drukuj
AAA
  Dodano: 2010-02-20 19:00    
 
Amerykanin ze Szczecina
Trochę dziwne, że największy statek jaki kiedykolwiek zwodowano w szczecińskim Vulcanie, jest dziś najmniej znany. Być może, na jego losie zaważyła dramatyczna historia z lat drugiej wojny światowej. Jednostkę nazwano wtedy „statkiem skazańców”. A potem, by zatuszować niewygodne fakty, na wiele lat utajniono wszystkie dokumenty. Aż do teraz...
George Washington pocztówka z ok. 1912 roku
George Washington pocztówka z ok. 1912 roku
Po wojnie „George Washington” pływał dalej, wożąc tłumy pasażerów, ale już pod amerykańską banderą. Niestety przez długie lata nie robiono żadnych poważnych remontów. Podniszczony i wyeksploatowany statek odstawiono do rezerwy w 1931 roku. Tak mocno zardzewiały dotrwał do wybuchu drugiej wojny światowej. W styczniu 1941 roku pomyślano o ponownym uruchomieniu zakonserwowanej jednostki. Przez chwilę „George Washington”, już pod nową nazwą „Catlina”, znów miał pływać pod amerykańską flagą. Ale potem, w ramach umowy Lend-Lease’u, we wrześniu 1941, został przekazany Brytyjczykom. Anglicy przywrócili mu dawną nazwę „George Washington” i po namyśle... zwrócili statek Amerykanom w kwietniu następnego roku. Jednostka była już zbyt wysłużona i zdecydowanie za wolna, by bezpiecznie pływać bez obawy o storpedowanie przez okręt podwodny. Zanim to nastąpiło, Brytyjczycy rozważali jeszcze jedno dość szokujące rozwiązanie.
Ktoś wpadł na pomysł, by na najwolniejszych statkach transportowych, gdzie ryzyko storpedowanie jest bardzo duże, zatrudniać byłych lub aktualnych kryminalistów z zakładów karnych. Kilka lat pracy w charakterze „marynarza-kamikadze” byłoby rekompensatą za wyrok więzienia i gwarantowało później szybsze wyjście na wolność. „George Washington” był pierwszą jednostką, na której w praktyce wypróbowano ten pomysł, okrętując przymusowo ex-więźniów z zakładu Barlinnie w Glasgow. Pomysł nie wypalił, bo mimo szybkiego remontu „George Washington” zepsuł się już pierwszego dnia rejsu i wrócił do Ameryki na kolejny remont. Stare kotły parowe pękały jeden po drugim, nie wytrzymując ciśnienia. Do tego statek spalał prawie... 350 ton węgla na dobę i ledwo wyciągał 12-14 węzłów! Z ekonomicznego punktu widzenia eksploatacja nie miała żadnego sensu. Po kilku miesiącach bezskutecznych prób ruszenia maszyn i następujących po tym nieprzewidzianych remontów (bo stale coś pękało), Brytyjczycy zrezygnowali i oddali pechową jednostkę. Operacja „statek skazańców” była trzymana w wielkiej tajemnicy jeszcze wiele lat po wojnie, dopiero w 2004 roku opublikowano dokumenty w tej sprawie.
Najciekawsze, że nie zrezygnowali... Amerykanie. Nie bacząc na wydatki, usunięto całkowicie stare kotły zastępując je nowoczesnymi i opalanymi już paliwem płynnym. Dzięki temu „George Washington” jeszcze raz wrócił do służby jako transportowiec wojska. W roku 1947 zacumowano go w Baltimore, gdzie 16 stycznia 1951 nieszczęśliwie padł ofiarą pożaru. Po niecałym miesiącu wypalony wrak sprzedano na złom firmie z Bostonu.
Szczegóły na temat frapującej historii parowca „George Washington” i podobnych jednostek ze szczecińskiego Vulcana w najnowszym, piątym numerze rocznika „Sedina”.
Ocena artykułu
Ogólna ocena
*****
Wasze opinie ( 0 )
Ten dokument nie był jeszcze komentowany
Dodaj opinię
:
:
:
Rozmiar czcionki: A A A   Kolor tekstu: Green Blue Red Default
:
Maksymalny rozmiar pliku 2MB, dopuszczalne formaty *.gif, *.jpg.
pola wymagane
Nie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Bezpłatne ogłoszenia - Nieruchomości
Nowości z pasażu
Po dwóch latach od wydania pierwszej książki "Szczecin ... »
Cena: 35.99 PLN
Ze swojego zbioru, po długim namyśle, wybrałem dla ... »
Cena: 35.99 PLN
Komplet kart pocztowych z reprodukcjami historycznych ... »
Cena: 8.98 PLN
Bardzo ładnie wydany album z historycznymi zdjęciami ... »
Cena: 60.99 PLN
Bogato ilustrowany album poświęcony Szczecinowi. »
Cena: 45.98 PLN
Teatry
Swarożyca 5
70-601 Szczecin »
Ocena: *(2 pkt)
Kaszubska 9
71-403 Szczecin »
Ocena: *(1 pkt)
Pl. św. Piotra i Pawła 4/5
70-521 Szzcecin »
Ocena: *(0 pkt)
Księcia Bogusława X 6
70-500 Szczecin »
Ocena: *(0 pkt)
Wały Chrobrego 3
70-500 Szczecin »
Ocena: *(0 pkt)
Logowanie
Login:
Hasło:
Pamietaj mnie przez 30 dni
Dołącz do społeczności Stetinum
» Zarejestruj się
Ostatnio czytali:
looki8
Pionier
ivka
Pionier
padme
Pionier
Nowi użytkownicy:
szakul59
Pionier
questjk
Pionier
Maryla
Pionier
Nowe zdjęcia:
s7
 
s6
 1
s5
 1
Ostatnio komentowane:
Skomentowane przez: sargon1 Klub Kniejołaza
Skomentowane przez: Mariusz
Skomentowane przez: kasperaz
Najczęściej czytane:
5 dni
15 dni
30 dni
O nas | Redakcja | Kontakt | Reklama | Dla prasy | Współpraca | Regulamin | Polityka prywatności | Praca w Stetinum.pl | Praktyki w Stetinum.pl
Copyright 2009 Stetinum.pl